JERZY HARASYMOWICZ




Wiersze beskidzkie (1986)


    W górach (W górach jest wszystko co kocham...)
    Beskid
    Pełnia wzgórz
    Lubogoszcz
    Dom w górach (Jaki wiatr wielki...)
    Droga
    Łemkowszczyzna
    Wierchomla
    Złockie niebo cerkiewne
    Zapis milicki 1957
    Z werandy
    Południe (W Popradzie nieruchome stoją...)
    W górach zmierzch
    Górska noc
    Nocny przemarsz konfederatów barskich przez Karpaty
    Jesienna droga do Leluchowa
    Listopad w Regietowie
    Jesień w Bielance
    Wiersz ikona
    Elegia łemkowska
    Na cmentarz łemkowski
    Tego roku (1983) w Bortnem powiedziałem
    Dom w Bortnem
    Poranek w Bortnem
    Bortne. Wiosenne buczyny
    Z buka na buk
    Jesion rozszumiały
    W gęstwinie
    Bieszczady (Połamana gąszczy złocistość...)
    Rzepedź
    Chmiel (- Mgła...)
    Połonina (Z wiatrem grzywiastym...)
    Na świętej górze
    W chmurach (III) (Z Caryńskiej widać...)
    Listopad na połoninie
    Głogi
    Jesień (Sypnęło złotem...)
    W lesie listopadowym
    Zima (Gór przestrzeń czarnowłosa...)
    Dom w zimie
    Przedwiośnie (Po wilkach co odeszły...)
    Bojkowszczyzna
    Nad Trościańcem
    Cerkiew Roztoka
    Jesienny Chwaniów
    Jesień w mieście
    Dom w górach (Wokół jesiony jesiony...)